
W trakcie gojenia rany organizm produkuje tkankę bliznowatą, która różni się od zdrowej skóry i powięzi mniejszą elastycznością oraz inną orientacją włókien kolagenowych. Jeśli blizna nie jest poddana wczesnej, świadomej mobilizacji, może zrastać się z głębszymi strukturami, ograniczając ich naturalny ślizg względem siebie. Z czasem prowadzi to nie tylko do ograniczenia ruchomości w samym miejscu blizny, ale też do kompensacji w innych częściach ciała, ponieważ organizm szuka alternatywnych wzorców ruchu, omijając ograniczony obszar.
Blizny po operacjach ortopedycznych, na przykład po artroskopii kolana czy operacji barku, oraz blizny po urazach, takich jak głębokie skaleczenia czy oparzenia, mogą ograniczać ruchomość okolicznych stawów i mięśni, nawet jeśli sama rana zagoiła się prawidłowo. Praca terapeutyczna z taką blizną pomaga przywrócić pełny zakres ruchu w sąsiadującym stawie i zmniejszyć dyskomfort, który czasem utrzymuje się latami po operacji, mimo że pacjent nie łączy go bezpośrednio z samą blizną.
Blizna po cesarskim cięciu zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ przebiega przez wiele warstw tkanek, skórę, powięź, mięśnie brzucha, a czasem dochodzi do otrzewnej, i może wpływać na funkcję całej powłoki brzusznej. Wiele kobiet zgłasza uczucie ciągnięcia, drętwienia lub nadwrażliwości w obszarze blizny, czasem długo po porodzie, a niektóre zauważają związane z tym napięcie w dolnej części pleców lub trudność w pełnej aktywacji mięśni brzucha. Terapia blizny po cesarce obejmuje delikatną mobilizację tkanki, pracę z czuciem w tym obszarze oraz, jeśli to wskazane, naukę świadomej aktywacji mięśni głębokich brzucha, co wspiera powrót do sprawności po porodzie.
Terapię blizny zaczynam zwykle po pełnym zagojeniu rany, czyli najczęściej kilka tygodni po operacji lub urazie, kiedy skóra jest już zamknięta i nie ma ryzyka infekcji czy rozejścia się rany. Wczesny start, gdy to możliwe, daje zwykle najlepsze efekty, bo blizna jest jeszcze świeża i bardziej podatna na pracę manualną. To jednak nie znaczy, że terapia ma sens tylko w pierwszych tygodniach, pracuję też z bliznami, które mają wiele lat i wciąż wykazują ograniczoną ruchomość lub nadwrażliwość.
Sesję zaczynam od oceny blizny, sprawdzam jej elastyczność, ruchomość względem głębszych struktur, czucie w danym obszarze oraz to, czy towarzyszy jej ból, ciągnięcie lub nadwrażliwość. Następnie wykonuję delikatną mobilizację blizny, pracując w różnych kierunkach, by przywrócić jej naturalny ślizg względem otaczających tkanek, oraz techniki powięziowe obejmujące szerszy obszar wokół blizny, nie tylko sam jej przebieg. Jeśli blizna jest nadwrażliwa lub odczuwasz w niej drętwienie, włączam też techniki desensytyzacji, pomagające przywrócić prawidłowe odczuwanie dotyku w tym obszarze. Sesję zawsze kończę wskazówkami, jak samodzielnie pracować z blizną w domu między wizytami.
Warto rozważyć terapię blizny, jeśli odczuwasz w jej obszarze ciągnięcie, drętwienie, mrowienie lub nadwrażliwość na dotyk, blizna jest sztywna, wypukła lub wyraźnie różni się napięciem od otaczającej skóry, towarzyszy jej ograniczenie ruchu w sąsiadującym stawie, lub zauważasz ból w odległej części ciała, który nie ma innej wyraźnej przyczyny, a czasowo pojawił się po zabiegu lub urazie pozostawiającym blizną.
Terapia blizn jest dla osób po operacjach ortopedycznych, ginekologicznych czy ogólnochirurgicznych, kobiet po cesarskim cięciu, osób po głębszych urazach skóry i tkanek miękkich, a także dla każdego, kto zauważa, że blizna ogranicza ruch lub powoduje nieprzyjemne odczucia, nawet jeśli minęło od zabiegu wiele lat.
Praca z blizną przywraca jej elastyczność i prawidłowy ślizg względem głębszych struktur, co często przekłada się na zwiększenie zakresu ruchu w sąsiadujących stawach, zmniejszenie bólu i napięcia w okolicznych obszarach ciała oraz poprawę czucia w samej blizny, jeśli wcześniej była nadwrażliwa lub zdrętwiała. To efekt, który wykracza daleko poza estetykę samej blizny.
Zarezerwuj wizytę online lub zadzwoń, jeśli masz bliznę, która ogranicza ruch, ciągnie lub powoduje dyskomfort. Sprawdzimy, jak przywrócić jej pełną funkcję.